Opadł już kurz wzniecony przez prezydenckie limuzyny, mogę więc Państwu zrelacjonować przebieg wczorajszej wizyty pani Agaty Kornhauser-Dudy w naszej szkole.
Być może niektórzy nie wiedzieli o tym wydarzeniu, ale tak właśnie miało być: szykownie, ale bez rozgłosu. Pani Prezydentowa chciała osobiście zobaczyć miejsce nauki i pracy grupy uczestników zielonej szkoły w Wiśle (rezydencja Prezydenta RP). To właśnie ta grupa uczniów z klas 7a i 7b pod kierownictwem pana Radosława Pasionka i opieką pań: Anny Mizery, Sylwii Kameckiej i Sylwii Pasionek była „sprawcą całego zamieszania”. Otóż profesjonalna, kulturalna kadra oraz subordynowana, zaangażowana i szarmancka (sic!) młodzież sprawiła tak wyróżniające się na tle innych grup szkolnych z Polski wrażenie, że Pierwsza Dama nie tylko wybrała się do nas z wizytą, ale też jej decyzją było zasponsorowanie mebli do wszystkich sal lekcyjnych na parterze i biblioteki.
Pani Prezydentowa obejrzała zarówno zniszczone podziemia szatni, jak i odnowiony parter; zatrzymała się przy wystawie zdjęć z dni po powodzi, następnie była widzem dość przewrotnej scenki teatralnej „O uczniowskim wybryku”, żeby dołożyć przysłowiową łyżkę dziegciu do tej słodkiej wizji z pobytu dzieci w Wiśle. Mimo tej teatralnej przekory, uczniowie utwierdzili panią Kornhauser-Dudę, że trzymają poziom, bo w rozmowie z Pierwszą Damą Polski byli całkiem naturalni: nieprzesadnie rozgadani, ale bez kompleksów. Po wymianie prezentów, ugościliśmy Panią Prezydentową kawą i ciastem, przy rozmowach już tylko z nauczycielami i przedstawicielami Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Nie pierwszy raz spotkaliśmy się z tak wzorową oceną naszych uczniów i ich opiekunów. Pod koniec stycznia pani Wioletta Bulanda kierownik wycieczki oraz panie Danuta Martyniszyn-Gołojuch i Joanna Maskiewicz zabrały grupę dzieci na wycieczkę zorganizowaną przez szkołę w Grudziądzu. Organizatorzy tego wyjazdu, podobnie jak wyżej opisanego, nie mogli nachwalić się nad lądeckimi uczestnikami zielonej szkoły i ich opiekunkami.
Nauczycielom, którzy włożyli swoją pracę w te i inne wyjazdy z uczniami, czasami w soboty i niedziele, uczniom oraz ich rodzicom dziękuję za rozsiewanie dobrego imienia naszej szkoły i naszego miasteczka.
Lidia Achrem
Dyrektor Zespołu Szkół Publicznych
w Lądku-Zdroju